Strona główna / Blog / Moje pierwsze zderzenie z multikolinearnością
🔀

Moje pierwsze zderzenie z multikolinearnością

Kiedy predyktory zaczynają mówić to samo, model traci głos

📅 07.07.2026 ⏱ 1 min czytania ✍️ Arnold Basiński

Pamiętam moment, w którym zbudowałem model regresji z kilkunastoma starannie dobranymi predyktorami, dumny z jego kompletności — a współczynniki, które z niego wyszły, kompletnie nie miały sensu. Znak niektórych był odwrotny do tego, czego intuicyjnie się spodziewałem.

Okazało się, że kilka moich predyktorów mierzyło w praktyce niemal to samo, tylko innymi słowami. Model, próbując rozdzielić między nimi zasługę za wyjaśnianie wyniku, gubił się i produkował niestabilne, czasem absurdalne oszacowania — mimo że sam model jako całość wciąż dobrze przewidywał.

To nauczyło mnie, że więcej predyktorów nie zawsze znaczy lepszy model. Czasem lepszy model to taki, z którego świadomie usunięto zmienną, bo i tak powtarzała informację, którą miała już inna.

Arnold Basiński
Arnold Basiński
Twórca platformy Statystyka24. Pasjonat statystyki i edukacji.

Wypróbuj Statystykę24

Wykonaj analizę statystyczną w kilka minut — wyniki w formacie APA 7.

Przejdź do analizatora →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Napisz do nas!